Badanie CORAL – czy poszerzanie miażdżycowo zmienionych tętnic nerkowych daje wymierne korzyści ?

Marzec 24, 2014  |  Udostępnij  | 

Zdecydowana większość pacjentów z nadciśnieniem tętniczym (prawdopodobnie ok. 90%) cierpi na tzw. nadciśnienie pierwotne – bez uchwytnej przyczyny. U pozostałych możemy jednak wskazać czynnik etiologiczny. Do tej drugiej grupy należą chorzy ze zwężeniem tętnicy nerkowej. Patologia ta prowadzi do zaburzenia ukrwienia nerek, co skutkuje nadmierną stymulacją układu renina-angiotensyna-aldosteron (RAA) i wzrost ciśnienia tętniczego. Jednocześnie przewlekle niedokrwione nerki ulegają uszkodzeniu i z czasem stają się niewydolne, co dodatkowo pogarsza sytuację kliniczną pacjenta. Receptą na tę patologię wydaje się prosta – poszerzenie tętnicy nerkowej z implantacją stentu. Niemniej dotychczasowe badania kliniczne nie udowodniły korzystności takiej procedury  w zapobieganiu nadciśnieniu tętniczemu, powikłaniom sercowo-naczyniowym, czy postępowi niewydolności nerek.

Niedawno ukazały się wyniki kolejnego badania dotyczącego tego problemu. Duże wieloośrodkowe badanie pod akronimem CORAL[1] miało za zadanie porównanie dwóch schematów postępowania: stentowania tętnicy nerkowej w połączeniu z farmakoterapią i samej farmakoterapii, u chorych z ciężkim zwężeniem tętnicy nerkowej na tle miażdżycowym powikłanym nadciśnieniem tętniczym i/lub przewlekłą chorobą nerek. Jako „ciężkie” przyjmowano te zmiany w naczyniach, które zawężały ich światło o co najmniej 60%, ale nie zamykały go całkowicie. Nie brano pod uwagę chorych z inną etiologią zwężeń w tętnicach nerkowych, czy niewydolnością nerek o etiologii innej niż niedokrwienna. Poziom kreatyniny w momencie włączenia do badania nie mógł przekraczać 4 mg/dl. Tak jak w większości randomizowanych badań klinicznych pacjenci zostali losowo podzieleni na dwie grupy – leczoną wyłącznie farmakologicznie oraz leczoną implantacją stentu firmy Plazmaz-Genesis w połączeniu z farmakoterapią. W ciągu pięciu lat trwania rekrutacji do udziału w eksperymencie zakwalifikowano 947 pacjentów, których obserwowano przeciętnie przez 3,5 roku. Do zdarzeń tworzących złożony, pierwszorzędowy punkt końcowy zaliczono: zgon z przyczyn sercowo-naczyniowych lub nerkowych, zawał serca, udar mózgu oraz hospitalizację z powodu niewydolności serca lub nerek. Po przeanalizowaniu wszystkich dostępnych danych